Ściągnij spodnie, teraz. Czyli kotku, pokaż co masz w środku.

Spójrz w dół. Spójrz na nie. Nie po raz ostatni (nie bądźmy tak rygorystyczne). Ściągnij je i złóż w małą kosteczkę. A teraz otwórz szafę. Przekop się do najczarniejszych czeluści swoich półek. Tam czeka Ona. Zakładana przy specjalnej okazji, może na imprezę, może nawet do…